Partnerzy
Serwisu

Partnerzy
Merytoryczni

rynek chemii budowlanej 2026
fot. Magnific

Rynek chemii budowlanej w kryzysie – wyższe ceny, brak surowców

Przemysł chemiczny obecnie mierzy się ze znacznymi trudnościami. Branża musi jednocześnie reagować na znaczny wzrost cen podstawowych surowców, problemy z ich dostępnością oraz zakłócenia w transporcie. To koniec ery rynkowej stabilności. Producenci coraz silnie odczuwają skutki drastycznie rosnących kosztów produkcji i logistyki, w wyniku czego podwyżki cen produktów końcowych stają się nieuniknione, a rynek musi przygotować się na nową rzeczywistość.

Rynek chemii budowlanej 2026 w kryzysie

Według przedstawicieli branży sytuacja na rynku chemii budowlanej w 2026 roku nie ma charakteru lokalnego ani przejściowego. Na problemy sektora nakładają się napięcia geopolityczne, ograniczenia w petrochemii oraz wydłużenie tras transportowych. – Wszystko to bezpośrednio uderza w rentowność i stabilność producentów w Europie. W takich warunkach problemem branży nie jest już wyłącznie presja cenowa. Coraz większym wyzwaniem staje się fizyczna dostępność surowców oraz brak przewidywalności dostaw, co ogranicza możliwość stabilnego planowania produkcji – tłumaczy Adrian Miałkowski, Dyrektor Zarządzający Polskiego Związku Producentów Farb i Klejów (PZPFK).

Niedobory surowców do produkcji chemii budowlanej i technicznej

Jednym z głównych czynników destabilizujących rynek było ogłoszenie stanu siły wyższej (force majeure) przez liczne zakłady petrochemiczne na Dalekim Wschodzie oraz producentów zaopatrujących Europę. Ograniczenia te doprowadziły do istotnego zmniejszenia globalnej podaży surowców. Problemy operacyjne potwierdziły m.in. takie koncerny, jak TotalEnergies i QatarEnergy, a dodatkowo kryzys pogłębiły zakłócenia logistyczne, w tym wstrzymywanie i przekierowywanie transportów z Bliskiego Wschodu, które uderzyły w kluczowych eksporterów. W konsekwencji stan siły wyższej ogłosili także wiodący producenci VAM (monomer octanu winylu) w Europie i USA.

Szczególnie trudna sytuacja dotyczy rynku dyspersji, gdzie niedobory VAM stały się kluczowym problemem dla producentów. Ceny dyspersji wzrosły nawet o 80%, natomiast ceny VAM na rynku spotowym zwiększyły się w krótkim czasie nawet o około 300%. W efekcie część kontraktów terminowych została zawieszona, a dostępność surowców znacząco ograniczona. Przedstawiciele branży podkreślają, że obecny kryzys różni się od wcześniejszych przede wszystkim skalą problemów z dostępnością materiałów. Dziś kluczowe znaczenie ma nie tylko cena, ale również możliwość pozyskania surowca niezbędnego do utrzymania ciągłości produkcji.

Rynek chemii budowlanej 2026 z rekordowymi cenami surowców petrochemicznych

Najbardziej odczuwalne zmiany dotyczą rynku surowców ropopochodnych. – Ceny podstawowych komponentów wzrosły w nienotowanej dotąd skali, co bezpośrednio przekłada się na koszty wytwarzania gotowych wyrobów chemicznych. Z danych przekazywanych przez firmy z branży wynika, że skala wzrostów w wybranych kategoriach sięga od kilkudziesięciu do nawet kilkuset procent – mówi Michał Czekaj Prezes Zarządu PZPFK.

Przykłady wzrostów cen surowców wykorzystywanych w branży przedstawiają się następująco (w przybliżeniu):

  • aceton: +300%,
  • monomer VAM (octan winylu): +300%,
  • nafta: +57%,
  • benzyny techniczne: +56%,
  • heksan: +45%,
  • ksylen: +41%,
  • wybrane dyspersje: +80%.

 

Te dynamiczne zmiany powodują, że standardowe kontrakty terminowe są czasowo wstrzymywane. W efekcie producenci muszą zaopatrywać się w surowce po cenach bieżących, które są znacząco wyższe i dużo mniej przewidywalne.

Rosną koszty opakowań i transportu

Oprócz problemów surowcowych branża mierzy się także z rosnącymi kosztami opakowań. Choć w części kategorii skala podwyżek jest niższa niż w przypadku komponentów chemicznych, to ich łączny wpływ na rentowność działalności okazuje się bardzo dotkliwy. Do najważniejszych źródeł wzrostu kosztów w tym obszarze należą opakowania z tworzyw sztucznych, wynikające ze wzrostu kosztów polimerów na rynku europejskim. W przypadku stali, aluminium i papieru odnotowuje się podwyżki na poziomie 3-9%.

Dodatkowym obciążeniem pozostaje logistyka. Znaczące dla branży są  koszty transportu, które zwiększyły się o około 15%, zarówno na skutek zakłóceń na Morzu Czerwonym i konieczności wydłużania tras wokół Afryki, jak i wyższych cen paliw pozostających pod wpływem niestabilnej sytuacji na rynku ropy. Dodatkowe obciążenia generują także wzrost stawek ubezpieczeniowych i kosztów operacyjnych przewoźników morskich. Dla producentów oznacza to realne ryzyko przestojów oraz brak możliwości kompensowania strat wyłącznie poprzez poprawę efektywności operacyjnej. Obecnie rynek nie premiuje już najniższych cen, lecz zdolność do zapewnienia ciągłości dostaw surowców, które stanowią podstawę stabilnej produkcji. Ta zmiana w istotny sposób redefiniuje warunki funkcjonowania całej branży i ceny produktów.

Źródło: Polski Związek Producentów Farb i Klejów (PZPFK)

Publikacja artykułu: maj 2026 r.

Ocena:

5/5 - (4 ocen)

MOŻE CI SIĘ SPODOBAĆ

W POZOSTAŁYCH SERWISACH

HalePrzemyslowe.plus

Serwis branżowy poświęcony zagadnieniom związanym z halami przemysłowymi, na które składają się m.in. budowa i wynajem, instalacje, automatyka i logistyka czy wyposażenie.

Energetyka.plus

Serwis branżowy poświęcony zagadnieniom z branży energetycznej, na które składają się m.in. infrastruktura energetyczna, urządzenia i instalacje energetyczne, OZE czy przepisy prawne.