Partnerzy
Serwisu

Partnerzy
Merytoryczni

Izba Gospodarcza Urządzeń OZE
fot. IGU OZE

Instalacje wczoraj i dziś – wywiad z dr. Adamem Noconiem, prezesem Izby Gospodarczej Urządzeń OZE i Polskiego Przemysłu

Instalacje wczoraj i dziś to seria wywiadów z branżowymi ekspertami, decydentami, a także z przedstawicielami firm tworzących sektor instalacyjny. Zapraszamy na rozmowę z dr. Adamem Noconiem, prezesem Izby Gospodarczej Urządzeń OZE i Polskiego Przemysłu.

Które cele działalności Izby Gospodarczej Urządzeń OZE i Polskiego Przemysłu – jako prezes Izby – wskazałby Pan jako kluczowe?

Obecnie najistotniejszym celem Izby Gospodarczej Urządzeń OZE i Polskiego Przemysłu jest wdrożenie zasad local content do programów publicznych i systemu zamówień związanych z transformacją energetyczną. Chodzi o zapewnienie równych i przejrzystych zasad konkurencji, w których obok ceny uwzględnia się także jakość, bezpieczeństwo dostaw, serwis, odporność łańcuchów dostaw oraz wkład w rozwój polskiej gospodarki. Nasze rekomendacje zawarte są w dokumencie dotyczącym local content. Zakłada on odejście od oceny wyłącznie przez cenę na rzecz analizy kosztów całego cyklu życia produktu oraz uwzględniania takich elementów, jak lokalna produkcja, serwis, B+R czy bezpieczeństwo cyfrowe.

Ważnym elementem działalności Izby jest wsparcie polskich producentów oraz budowa narzędzi identyfikacji krajowych produktów, m.in. poprzez dobrowolne umieszczanie polskiej flagi na urządzeniach. Równolegle postulujemy reformę listy ZUM, stworzenie listy kwalifikowanych wykonawców, jednolite standardy zamówień publicznych oraz analizę wpływu transformacji na gospodarkę.

Jak zmieniła się rola Izby od momentu jej powstania do dziś? Co uznaje Pan za największe osiągnięcie?

Izba przeszła drogę od organizacji branżowej do aktywnego uczestnika kształtowania polityk publicznych w obszarze OZE i bezpieczeństwa energetycznego. Największym osiągnięciem jest udział w uporządkowaniu programu „Czyste Powietrze”. Zwracaliśmy uwagę na problem urządzeń o niezweryfikowanych parametrach i braku spójnych standardów. W efekcie wprowadzono obowiązkowo dla pomp ciepła wpis na listę ZUM tylko na podstawie raportów wydanych przez akredytowane laboratoria. Niestety w dalszym ciągu część raportów „renomowanych” producentów anonimizuje je, co nie pozwala beneficjentom na sprawdzenie rzeczywiście osiąganych przez daną pompę ciepła parametrów. Drugim ważnym efektem jest wprowadzenie do debaty publicznej pojęcia local content jako elementu polityki przemysłowej w transformacji energetycznej.

W jakich obszarach Izba wspiera członków w największym stopniu?

Członkostwo w Izbie daje firmom możliwość realnego wpływu na regulacje i kierunki rozwoju rynku. Reprezentujemy interesy polskich przedsiębiorców wobec administracji krajowej i europejskiej.
Duży nacisk kładziemy na promocję polskich firm i budowanie marki krajowych producentów OZE. Wspieramy ich w zakresie regulacji, interpretacji prawa, konsultacji oraz promocji technologii. Izba organizuje szkolenia, warsztaty i spotkania branżowe oraz współpracuje z administracją, nauką i instytucjami finansowymi. Kluczowe jest także wspólne działanie na rzecz uczciwej konkurencji i rozwoju krajowego przemysłu w procesie transformacji energetycznej.

Na jakiego rodzaju problemy wskazują najczęściej firmy członkowskie?

Członkowie Izby Gospodarczej Urządzeń OZE i Polskiego Przemysłu zwracają uwagę przede wszystkim na nierówne warunki konkurencji, szczególnie w kontekście programów wsparcia, gdzie wymagania nie zawsze były jednolite dla wszystkich producentów. Drugim problemem jest konkurencja z dużymi podmiotami międzynarodowymi o znacznych przewagach kapitałowych i logistycznych. Przedsiębiorcy oczekują od Izby skutecznej reprezentacji, udziału w konsultacjach oraz działań na rzecz równych zasad konkurencji, w tym uwzględniania wkładu w polską gospodarkę, miejsca pracy i B+R.

Jakie inicjatywy są w najbliższym czasie dla Izby najważniejsze?

Kluczowym kierunkiem działań Izby jest dalsze wdrażanie zasad local content do programów publicznych i systemu zamówień związanych z transformacją energetyczną. Naszym celem jest takie kształtowanie rynku, aby środki publiczne wspierały nie tylko cele klimatyczne, lecz także rozwój polskiego przemysłu, miejsc pracy i krajowych kompetencji technologicznych. Drugim priorytetem jest rozwój narzędzi promujących polskie firmy i produkty. W tym zakresie pracujemy nad ogólnopolskim programem „Ciepło z Polski – Wybieram Polskie Technologie”, którego celem jest wyróżnianie przedsiębiorstw produkujących w Polsce, zatrudniających polskich pracowników i tworzących krajową wartość dodaną. Program miałby charakter dobrowolny i promocyjny. Firmy spełniające określone kryteria mogłyby oznaczać swoje produkty specjalnym znakiem, który w czytelny sposób informowałby o ich wkładzie w polską gospodarkę.

Równolegle planujemy rozwój systemu certyfikacji local content, przygotowanie standardów dla zamówień publicznych oraz wzmocnienie współpracy administracji, nauki i przemysłu. Ważnym elementem będzie także cykliczne raportowanie wpływu transformacji energetycznej na gospodarkę i rynek pracy. Naszym celem jest, aby transformacja energetyczna była nie tylko procesem środowiskowym, lecz także impulsem do rozwoju polskiego przemysłu i zwiększenia bezpieczeństwa gospodarczego kraju.

Jakie tendencje kształtują się obecnie na rynku urządzeń OZE? Jakie widzi Pan perspektywy jego rozwoju, a jakie stojące przed nim wyzwania?

Rynek OZE pozostaje w fazie dynamicznej transformacji, w której coraz większe znaczenie mają systemy hybrydowe, integracja różnych źródeł energii oraz inteligentne zarządzanie zużyciem energii w budynkach. Obok pomp ciepła i fotowoltaiki istotną i stabilną rolę odgrywają również urządzenia grzewcze na biopaliwa stałe (drzewne i agro), tj. kotły na pellet, kotły na biomasę agro, kotły na zgazowanie drewna, kominki. To one stanowią ważny element bezpieczeństwa energetycznego, szczególnie w modernizowanym budownictwie jednorodzinnym oraz tam, gdzie brak jest dostępu do sieci ciepłowniczej lub pełnej elektryfikacji ogrzewania. Ich znaczenie rośnie również w kontekście wykorzystania lokalnej biomasy i wzmacniania krajowych łańcuchów dostaw.

Jednocześnie należy zauważyć, że w ostatnich latach w przestrzeni publicznej doszło do silnego spolaryzowania dyskusji wokół jakości urządzeń grzewczych, kotłów i pomp ciepła. W efekcie wizerunek polskich producentów – mimo że wielu z nich od lat inwestuje w badania, certyfikację i rozwój technologii – uległ częściowemu osłabieniu na skutek niespójnych sygnałów regulacyjnych oraz intensywnej debaty medialnej dotyczącej jakości i zasad kwalifikacji urządzeń w programach wsparcia. W mojej ocenie jednym z kluczowych wyzwań na przyszłość jest odbudowa zaufania do rynku poprzez jednoznaczne standardy jakości, oparte na niezależnych badaniach laboratoryjnych, przejrzystych kryteriach dopuszczania urządzeń do programów publicznych oraz stabilnych zasadach wsparcia inwestycyjnego. Tylko w takim modelu możliwe będzie jednoczesne osiąganie celów klimatycznych oraz budowanie silnej pozycji polskiego i europejskiego przemysłu OZE.

Jakie technologie będą – w Pana ocenie – napędzać rynek OZE w najbliższej dekadzie?

Rynek będzie coraz bardziej zróżnicowany. O ile jeszcze niedawno dominowały głównie fotowoltaika oraz pompy ciepła, o tyle obecnie obserwujemy przejście w kierunku bardziej zintegrowanych systemów, łączących różne źródła w ramach jednego, elastycznego modelu zarządzania energią w budynkach. Ważną rolę będą odgrywać kotły na biomasę i pellet, szczególnie w zakresie bezpieczeństwa energetycznego. Uzupełnieniem systemu pozostaną kominki i piece zduńskie (kaflowe) spełniające rygorystyczne normy emisyjne.

Warto podkreślić, że przyszłość sektora OZE nie powinna być oparta na wykluczaniu poszczególnych technologii, lecz na ich racjonalnym doborze w zależności od potrzeb użytkownika, warunków technicznych oraz kryterium bezpieczeństwa energetycznego. Ostatecznym celem transformacji powinno być zapewnienie obywatelom stabilnego, dostępnego i bezpiecznego ogrzewania, przy jednoczesnym spełnieniu wymogów środowiskowych i efektywnościowych.

Które kwestie prawne dotyczące branży wymagają obecnie najpilniejszego uregulowania? Jakie konkretne działania byłyby dziś potrzebne, aby realnie wzmacniać polski rynek urządzeń OZE?

Najpilniejsze działania regulacyjne dotyczą przede wszystkim uporządkowania zasad wdrażania polityki local content w systemie wsparcia transformacji energetycznej oraz stworzenia spójnych i przejrzystych ram prawnych dla rynku urządzeń OZE i ogrzewnictwa indywidualnego. Kluczowe jest odejście od fragmentarycznych rozwiązań na rzecz kompleksowego podejścia łączącego jakość, bezpieczeństwo oraz rozwój krajowego przemysłu.

W tym zakresie Izba Gospodarcza Urządzeń OZE i Polskiego Przemysłu wskazuje następujące działania jako priorytetowe kierunki zmian systemowych:

  1. Podjęcie przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów decyzji kierunkowej o obowiązkowym wdrożeniu zasad local content w programach publicznych dotyczących ogrzewnictwa indywidualnego.
  2. Zlecenie przygotowania zreformowanej listy ZUM, zawierającej dane o pochodzeniu urządzeń, wynikach badań laboratoryjnych, dostępności serwisu oraz kluczowych parametrach eksploatacyjnych.
  3. Polecenie utworzenia obowiązkowej krajowej listy wykonawców dopuszczonych do realizacji inwestycji finansowanych ze środków publicznych.
  4. Opracowanie i wdrożenie jednolitych, wzorcowych zapisów do Specyfikacji Warunków Zamówienia (SWZ) dla jednostek administracji rządowej oraz samorządowej.
  5. Przeprowadzenie pilnego audytu pomp ciepła dopuszczonych do programów publicznych w zakresie bezpieczeństwa, jakości serwisu oraz lokalizacji infrastruktury cyfrowej.
  6. Włączenie kryterium lokalizacji, nadzoru serwerów i infrastruktury cyfrowej do systemu oceny urządzeń oraz do kryteriów postępowań publicznych.
  7. Uznanie pelletu za surowiec strategiczny oraz podjęcie prac nad instrumentami stabilizacji rynku i zwiększenia krajowych mocy produkcyjnych.
  8. Uruchomienie pilotażowego wdrożenia programu „Polskie Ciepło” opartego o mechanizm zwrotu 15% VAT, powiązany z realnym efektem energetycznym.
  9. Przygotowanie i publikacja cyklicznego (półrocznego) raportu dotyczącego gospodarczych skutków transformacji energetycznej dla polskiego przemysłu, rynku pracy oraz struktury kosztów gospodarstw domowych.
  10. Powołanie stałego forum współpracy administracji rządowej, jednostek samorządu terytorialnego, środowiska naukowego oraz krajowych producentów urządzeń OZE i technologii grzewczych.

 

Realizacja powyższych decyzji stanowi warunek spójnego i skutecznego wdrożenia polityki local content w sektorze ogrzewnictwa indywidualnego, w sposób łączący cele gospodarcze, społeczne i bezpieczeństwa energetycznego państwa.

Czy polskie firmy mają obecnie wystarczające narzędzia, by konkurować z zagranicznymi producentami?

Polskie firmy są dobrze przygotowane i w wielu obszarach konkurencyjne. Przykładem są kotły na pellet, gdzie krajowe normy emisji pyłów (poniżej 20 mg/m³ pyłu) są bardziej rygorystyczne niż w wielu krajach UE (ok. 40 mg/m³). Krajowy przemysł rozwija również zaawansowane rozwiązania technologiczne, takie jak kotły wyposażone w zintegrowane systemy elektrofiltrów, które pozwalają znacząco ograniczać emisję zanieczyszczeń. Uzupełnieniem jest możliwość efektywnego wykorzystania nie tylko pelletu drzewnego, lecz także biomasy pochodzenia zielnego, co poszerza bazę surowcową i zwiększa bezpieczeństwo energetyczne. W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera rola lokalnych paliw odnawialnych. Pellet produkowany w Polsce, w oparciu o krajowe zasoby stanowi istotny element gospodarki obiegu zamkniętego.

Instalatorzy często wskazują na problem „rynku przypadkowych wykonawców”. Czy Pana zdaniem branża potrzebuje obowiązkowej certyfikacji i większej kontroli jakości?

Jako Izba od 2023 roku konsekwentnie postulujemy o utworzenie krajowego systemu weryfikacji wykonawców – w formie państwowej lub branżowej listy kwalifikowanych instalatorów i firm wykonawczych. W naszej ocenie system taki mógłby funkcjonować w sposób analogiczny do listy ZUM dla urządzeń – z tą różnicą, że obejmowałby nie produkty, lecz wykonawców i instalatorów. Weryfikacja mogłaby być prowadzona przez wyspecjalizowane instytucje, takie jak IOŚ-PIB, w oparciu o przejrzyste i niedyskryminacyjne kryteria jakościowe. Celem nie jest ograniczenie konkurencji, lecz podniesienie standardów rynku, eliminacja przypadkowych podmiotów oraz zwiększenie bezpieczeństwa inwestycji realizowanych ze środków publicznych i prywatnych.

Jak ocenia Pan poziom przygotowania firm z branży – producentów, dystrybutorów oraz instalatorów – do transformacji energetycznej? Jaką rolę może odegrać w tym zakresie Izba?

Polscy producenci są dobrze przygotowani do transformacji – posiadają technologie, zaplecze B+R i doświadczenie. Wyzwanie stanowi jednak spójność i przewidywalność regulacji oraz dopasowanie tempa zmian do realnych możliwości rynku. Transformacja obejmuje miliony budynków i ogromne zapotrzebowanie na energię bo aż 60 GW, dlatego musi uwzględniać zarówno cele klimatyczne, jak i realia techniczne i gospodarcze. Izba pełni rolę łącznika między przemysłem a administracją – wskazuje bariery, proponuje rozwiązania i wspiera budowę długoterminowej strategii dla sektora.

Publikacja artykułu: czerwiec 2026 r.

Ocena:

5/5 - (1 ocen)

MOŻE CI SIĘ SPODOBAĆ

W POZOSTAŁYCH SERWISACH

HalePrzemyslowe.plus

Serwis branżowy poświęcony zagadnieniom związanym z halami przemysłowymi, na które składają się m.in. budowa i wynajem, instalacje, automatyka i logistyka czy wyposażenie.

Energetyka.plus

Serwis branżowy poświęcony zagadnieniom z branży energetycznej, na które składają się m.in. infrastruktura energetyczna, urządzenia i instalacje energetyczne, OZE czy przepisy prawne.