Partnerzy
Serwisu

Partnerzy
Merytoryczni

Wacław Tryba
fot. Regamet

Budownictwo wczoraj i dziś – wywiad z Wacławem Trybą z firmy Regamet

Budownictwo wczoraj i dziś to seria wywiadów z branżowymi ekspertami, decydentami, pasjonatami oraz firmami, tworzącymi wspólnie sektor budowlany. Zapraszamy na rozmowę z Wacławem Trybą – Prezesem firmy Regamet.

Firma REGAMET działa na rynku od ponad 30 lat. Pamięta Pan jej początki?

Oczywiście, razem ze wspólnikiem zaczynaliśmy we wczesnych latach 90. od regeneracji podzespołów samochodowych. Handlowaliśmy też blachami zimno- oraz gorącowalcowanymi wykorzystywanymi m.in. w mieleckich zakładach produkujących części do autobusów. Z czasem poszerzyliśmy ofertę o sprzedaż blach i zaczęliśmy mieć do czynienia z klientami handlującymi tego typu produktami w budownictwie. Pojawił się pomysł, aby zająć się dystrybucją blach ocynkowanych oraz powlekanych. Po kilku latach działalności nabyliśmy pierwszą maszynę do produkcji blach trapezowych, płaskich i blachodachówek. Równolegle poszukiwaliśmy kolejnych rynków zbytu poza Mielcem.

Gdzie pojawiły się kolejne punkty sprzedaży?

W okolicznych miastach, czyli w Tarnobrzegu, Tarnowie, Kolbuszowej, Dębicy, Jaśle, Krośnie i Rzeszowie, otwieraliśmy oddziały, a w Jarosławiu mieszczącym się nieopodal granicy polsko-ukraińskiej uruchomiliśmy maszynę do produkcji blach trapezowych i blachodachówek, która obsługiwała klientów z Ukrainy. W tamtych czasach kwitły nasze kontakty handlowe z krajem sąsiednim. Oddział w Jarosławiu zapewniał przewagę w postaci szybkości obsługi, co pozwoliło nam wygrywać z konkurencją. Taka lokalizacja umożliwiała nam skracanie czasu realizacji zamówień do minimum. Na tamtym etapie rozwój firmy był naprawdę dynamiczny, otwieraliśmy po kilka oddziałów rocznie. W kulminacyjnym momencie mieliśmy ich łącznie około pięćdziesięciu – zarówno własnych, jak i partnerskich.

Czy przez te lata profil działalności firmy uległ zmianie?

Od początków działalności firma była związana ze sprzedażą detaliczną, która stanowiła solidny fundament naszej działalności. Natomiast w ostatnich latach Regamet dynamicznie rozwija się w hurtowym kanale sprzedaży, co jest związane z obraną strategią przedsiębiorstwa. Jest to bardzo ważny segment naszej działalności, kierunek, który firma chce rozwijać na rynku polskim oraz na rynkach zagranicznych.

Rynek na początku lat dziewięćdziesiątych zapewne bardzo różnił się od obecnego

To prawda. Rynek dawniej był przede wszystkim dużo mniejszy i mniej wymagający niż dziś. Produkowaliśmy pokrycia dachowe z blachy i… to wszystko. Dopiero z czasem zaczęliśmy wprowadzać do oferty usługi związane z pomiarami czy optymalizacją, a obecnie nasza oferta jest już w pełni kompleksowa – zapewniamy nabywcom wszelkie akcesoria związane z orynnowaniem, wentylacją, kominkami wentylacyjnymi, uszczelnieniami itp. Zależy nam na tym, aby klienci mieli szeroki wybór – począwszy od wielości wzorów i rodzajów pokryć, poprzez urozmaiconą ofertę powłok mających wpływ na wygląd i trwałość naszych produktów, a na kolorystyce skończywszy. Jeszcze kilkanaście lat temu mało kto wierzył w to, że kolor czarny w pokryciach dachowych może być kiedykolwiek popularny. Tymczasem obecnie jest on jednym z najchętniej wybieranych. Idąc z duchem czasu, mamy w ofercie to, czego szukają i oczekują klienci. Doceniono to w licznych konkursach oraz rankingach – Regamet kilkukrotnie otrzymywał choćby Gazele Biznesu czy Diamenty Forbesa – nie tylko za same wyniki sprzedażowe, lecz również za rentowność i osiąganą dynamikę.

Gratulujemy, to cenne wyróżnienia. A pozostając w temacie początków firmy, proszę powiedzieć, jak dawniej wyglądał proces produkcji?

W pierwszych latach działalności nie dysponowaliśmy własnym zakładem produkcyjnym, więc kupowaliśmy gotowe wyroby. Własne maszyny zaczęliśmy instalować po 2–3 latach działalności. Oczywiście nie były one tak skomputeryzowane jak te współczesne. Dużo czynności było wykonywanych ręcznie – dziś wszystko jest już w pełni zautomatyzowane. Teraz pojawia się zamówienie, które bezpośrednio przekazywane jest na linię produkcyjną. W latach 90. takie maszyny były abstrakcją. Jednak z drugiej strony – ze względu na małą różnorodność produktów na rynku – nie trzeba było różnicować oferty tak jak teraz. Dziś wszystkie firmy, w tym nasza, starają się przedstawiać produkty inne niż te oferowane przez konkurencję. Dlatego utrzymują one w tajemnicy przed sobą wszelkie nowości, aż do dnia ich premiery, co w początkach naszej działalności nie miało miejsca. Rynek kiedyś był mniejszy i co za tym idzie – mniejsza była dostępność produktów.

Jak Wasze portfolio wygląda obecnie? Jakim ciekawym rozwiązaniem możecie się pochwalić?

Portfolio naszej firmy jest bardzo zróżnicowane, co jest efektem rosnących i zmieniających się wymagań nabywców. Regamet oferuje produkty zarówno dla klientów ceniących sobie styl minimalistyczny, jak i dla osób o nieco bardziej tradycyjnym podejściu do wzornictwa. Szczególnie warte wymienienia są dwie nowości z ostatnich miesięcy. Pierwszą z nich jest dostępna w wariancie dwu- i czteromodułowym blachodachówka KAREN PRO, którą charakteryzuje nowoczesny kształt oraz wyjątkowo płaski profil. Jest ona wykonywana z najwyższej jakości materiałów – stali pokrytej powłokami o podwyższonej odporności na warunki atmosferyczne i zarysowania. W wariancie czteromodułowym zapewnia szybki oraz sprawny montaż, zwłaszcza w przypadku prostych dachów o nieskomplikowanych, dwuspadowych konstrukcjach. Za to wersja dwumodułowa idealnie sprawdza się w przypadku dachów bardziej skomplikowanych, wielopłaszczyznowych.

Drugą nowością, o której również warto wspomnieć, są panele dachowe MAX PRO. Wyróżniają się pod kilkoma względami, co sprawia, że są atrakcyjne zarówno dla inwestorów, jak i dekarzy. Panele MAX PRO to jedno z najszerszych rozwiązań dostępnych na rynku – ich szerokość jest ponad dwukrotnie większa od standardowych pokryć tego typu. Dla dekarza to niebagatelna korzyść ułatwiająca i przyspieszająca proces montażu pokrycia na połaci dachowej. Z kolei inwestor otrzymuje produkt, który wizualnie praktycznie nie odróżnia się od tradycyjnych, węższych paneli, a jednocześnie jest atrakcyjniejszy cenowo.

Jakie są obecnie najważniejsze trendy w Pana branży?

Trendy w pokryciach dachowych idą w parze z najbardziej aktualnymi stylami architektonicznymi. Nowoczesne bryły budynków wymagają zwieńczenia idealnie dopasowanymi dachami. Dominującym trendem, i to od kilku lat, jest na pewno minimalizm, czyli prostota, spójność, stonowanie. Modne są budynki o bryle prostopadłościanu z dwuspadowym, bezokapowym dachem. Ich stylistyka jest surowa oraz oszczędna, podobnie więc muszą się prezentować dachy. Rodzajem pokrycia dachowego, które doskonale wpisuje się w charakter nowoczesnych budynków z dachem dwuspadowym, są tradycyjne blachy na rąbek stojący – a więc, inaczej mówiąc, panele dachowe. Coraz popularniejsze są też dachy jednospadowe o minimalnym kącie nachylenia, co również jest „ukłonem” w kierunku minimalistycznym. W takim przypadku doskonałą propozycją dla inwestorów są panele dachowe nawiązujące estetyką do tradycyjnych pokryć na rąbek stojący.

Jakie Regamet ma plany na najbliższą przyszłość?

Regamet jest firmą rodzinną. Chciałbym, aby starszy syn w przyszłości z powodzeniem zarządzał firmą oraz ją rozwijał. Mam nadzieje, że proces sukcesji zakończy się pomyślnie i firma będzie funkcjonowała na rynku przez kolejne dekady. W najbliższych latach Regamet czeka inwestycja związana z powstaniem nowoczesnego zakładu produkcyjnego, co pozwoli zwiększyć wydajność oraz usprawnić procesy produkcyjne, które przełożą się na wysoką jakość oferowanych wyrobów. Ma to bezpośredni związek zarówno z większą sprzedażą, otwieraniem się również na rynki zagraniczne m.in. Słowacji czy Czech, jak i z chęcią dalszego zdobywania rynku polskiego poprzez sprzedaż hurtową. W celu utrzymywania wysokiej konkurencyjności produkty muszą być na bieżąco urozmaicane, żeby oferta przez cały czas mogła się wyróżniać. Ponadto chcemy rozwijać samą obsługę w postaci logistyki oraz transportu. Wciąż wyznaczamy sobie kolejne cele, pamiętając, że dochodzi się do nich ciężką pracą.

To ciężka praca pozwoliła Pana firmie osiągnąć sukces?

Tak, ale nie tylko. Bardzo ważna jest też wytrwałość i upartość w dążeniu do celu. Każdemu przytrafiają się lepsze oraz gorsze momenty, trudne do podjęcia decyzje. Jeśli któraś z nich okazuje się błędna, trzeba umieć szybko wyciągnąć wnioski, żeby nie popełnić podobnych pomyłek w przyszłości. Przede wszystkim jednak trzeba wierzyć w to, że obierany cel jest możliwy do osiągnięcia i nigdy się nie poddawać.

 

Regamet logo
www.regamet.pl

Publikacja artykułu: maj 2023 r.

Ocena:

4/5 - (29 ocen)

MOŻE CI SIĘ SPODOBAĆ

W POZOSTAŁYCH SERWISACH

HalePrzemyslowe.plus

Serwis branżowy poświęcony zagadnieniom związanym z halami przemysłowymi, na które składają się m.in. budowa i wynajem, instalacje, automatyka i logistyka czy wyposażenie.

Energetyka.plus

Serwis branżowy poświęcony zagadnieniom z branży energetycznej, na które składają się m.in. infrastruktura energetyczna, urządzenia i instalacje energetyczne, OZE czy przepisy prawne.