Budownictwo wczoraj i dziś to seria wywiadów z branżowymi ekspertami, decydentami, pasjonatami oraz firmami, tworzącymi wspólnie sektor budowlany. Zapraszamy na rozmowę z Paulem van Bovenem – Managing Director Central Europe North i DACH w firmie AkzoNobel Decorative Paints.
Kiedy powstała firma AkzoNobel? W jaki sposób?
Firma rozpoczęła swoją działalność na przełomie XVIII i XIX wieku. Od tamtego czasu przejęliśmy i zintegrowaliśmy wiele lokalnych, regionalnych i międzynarodowych przedsiębiorstw. Niektóre z naszych najstarszych marek, takie jak Sikkens i Sadolin, sięgają nawet początków XIX wieku. Prowadzimy działalność w ponad 150 krajach. Oferujemy produkty dekoracyjne, ale również specjalistyczne, które wykorzystywane są m.in. w przemyśle stoczniowym, budownictwie czy lotnictwie. Dysponujemy jednym z najnowocześniejszych na świecie zakładów produkcyjnych farb dekoracyjnych w Pilawie. AkzoNobel jest jednym z liderów, jeśli chodzi o działania z zakresu zrównoważonego rozwoju, ale także programów społecznych. W Polsce zrealizowaliśmy już wiele inicjatyw, które realnie oddziałują na życie ludzi, takich jak m.in. akcje CSR Let’s Colour prowadzone w placówkach medycznych czy szkolnych.
Możecie opowiedzieć o początkach Państwa działalności?
Niedawno nasz zakład produkcyjny w Pilawie obchodził 60-lecie. Jego historia jest niezwykle ciekawa i warto ją tutaj przytoczyć. Zanim stał się częścią AkzoNobel, przeszedł bowiem długą drogę. Powstał w 1963 roku i pierwotnie miał służyć do produkcji cukierków, jednak ostatecznie zdecydowano, że będzie tam fabryka farb oraz lakierów. Pod koniec lat 90. XX wieku głównym akcjonariuszem został koncern ICI. W jego strukturach funkcjonowała polska firma Nobiles, której początki sięgają końca XIX wieku. Od 2008 roku ICI należy do AkzoNobel – największego producenta farb oraz lakierów w regionie Europy Centralnej i Wschodniej.
W Pilawie udało nam się zbudować bardzo silne zespoły o wyjątkowo wysokich kompetencjach. Obecnie Polska jest jednym z kluczowych rynków dla AkzoNobel, zajmuje ważną pozycję i dysponuje nowoczesnymi zakładami produkcyjnymi oraz badawczymi. Pracownicy fabryki uczestniczą w wielu międzynarodowych projektach, co świadczy o tym, jak wiele znaczą dla globalnego koncernu.
Chciałbym również podkreślić, że niektórzy pracownicy są z nami już od ponad 40 lat i wciąż aktywnie budują firmę. To właśnie ludzie stanowią podstawę naszego sukcesu na całym świecie. Bez tak oddanych i wykwalifikowanych pracowników nigdy nie doszlibyśmy tak daleko.
Jak wyglądał wtedy rynek?
Był pełen możliwości. Duże programy inwestycyjne w budownictwie i infrastrukturze, a także silny wzrost siły nabywczej społeczeństwa stworzyły podatny grunt dla rozwoju biznesu. Rozbudowa oferty następowała krok po kroku, do naszych marek, takich jak Dulux, dołączaliśmy kolejne, przejmowane, aby wreszcie zostać jednym z liderów w swojej branży. Dzięki specjalistycznym farbom i powłokom staliśmy się konkurencyjni dla innych firm. Rozwijamy się ciągle i to stanowi jedną z naszych mocnych stron. Staramy się, aby produkty, które oferujemy, były zgodne z ideą zrównoważonego rozwoju, która jest niezwykle istotne dla naszej firmy i spójna z jej strategią.
Czy jakieś konkretne wyroby były Waszą mocną stroną?
Byliśmy znani z naszych wysokowydajnych powłok do drewna i metalu, a także jako firma, która rozwinęła rynek kolorowych farb ściennych, dostarczając tym samym inspiracji konsumentom oraz oferując im wysokiej jakości produkty gotowe do użycia. W naszej ofercie znajdziecie takie, które oparte są na wodzie i mają bardzo mało związków lotnych. Z kolei największa fabryka AkzoNobel w Pilawie od niedawna jest po części zasilana energią z farmy fotowoltaicznej. Takich miejsc na świecie mamy coraz więcej, co również zaliczyć można do naszych mocnych stron.
Jak Wasze portfolio produktowe wygląda obecnie?
W naszej ofercie konsumenci znajdą wszystkie najważniejsze kategorie farb dekoracyjnych. W portfolio AkzoNobel znajdują się produkty w różnych przedziałach cenowych. W ostatnich latach znacznie rozszerzyliśmy asortyment i usługi, aby móc zaspokajać potrzeby profesjonalnych malarzy i firm budowlanych. Wśród produktów są ponadto powłoki specjalistyczne dla branży lotniczej czy automotive.
Możecie opowiedzieć coś więcej o produktach w segmencie farb dekoracyjnych?
Jednym z naszych znanych produktów jest Dulux EasyCare, czyli farby ścienne o matowym wyglądzie, które charakteryzują się m.in. odpornością na plamy. Produkt ten zrewolucjonizował tę część branży w Polsce i poza jej granicami. Inne znane wyroby to Hammerite, czyli farba do metalu, którą można nakładać bezpośrednio na zardzewiałe powierzchnie, a także Sadolin Extra, czyli lakier do drewna o wyjątkowej trwałości, nawet w bardzo wilgotnym i zimnym klimacie.
Czy farby dekoracyjne to swojego rodzaju trzon Waszej firmy? Jak to wygląda w liczbach?
Na rynku międzynarodowym farby dekoracyjne stanowią 40% przychodów firmy AkzoNobel. W Polsce odsetek ten jest podobny. Pozostałe 60% obejmuje szeroką gamę produktów do powlekania przemysłowego, w tym powłoki samochodowe, proszkowe i morskie. Przez cały czas się rozwijamy i staramy się coraz bardziej ulepszać nasze produkty, co jest niezwykle istotne.
Celujecie w tym segmencie wyłącznie w klientów indywidulanych?
Nie, oferta skierowana jest do wielu różnych odbiorców. Użytkownicy końcowi to zarówno malarze oraz rzemieślnicy, jak i konsumenci zajmujący się majsterkowaniem. Pośrednio obsługujemy architektów, projektantów, firmy budowlane czy malarskie. Wreszcie, co nie mniej ważne, zaspokajamy potrzeby partnerów dystrybucyjnych, od lokalnych i międzynarodowych sieci sklepów, przez regionalnych dystrybutorów, aż po indywidualne, niezależne sklepy.
Dlaczego klienci wybierają właśnie Wasze produkty, jakie są ich najmocniejsze strony?
Nasze produkty wyróżniają się trwałością i walorami estetycznymi. Przykładowo, farby Dulux EasyCare to świetny wybór, jeśli zależy nam na interesującej kolorystyce aranżacji, ale także wyjątkowo łatwym zmywaniu zabrudzeń. To farba plamoodporna – dobre rozwiązanie do wszystkich pomieszczeń, szczególnie tych narażonych na powstawanie plam, jak przedpokój czy pokój dziecięcy.
Z kolei we wnętrzach, w których panuje podwyższona wilgotność, najlepiej stosować specjalne, przeznaczone do takich przestrzeni produkty. Powłoki farb nadal muszą być hydrofobowe oraz odporne na zabrudzenia czy szorowanie, jednak dochodzą do tego dodatkowe wymagania. Idealnym produktem do kuchni czy łazienki jest zatem Dulux EasyCare Kuchnia i Łazienka – wyjątkowo odporna także na tłuste plamy. Dzięki jej właściwościom można szybko usunąć zatłuszczenia z powierzchni, bez jej uszkodzenia. Co istotne, w miejscach o słabej wentylacji i jednocześnie podwyższonym zawilgoceniu, farba do ścian Dulux EasyCare Kuchnia i Łazienka tworzy powłoki odporne na działanie grzybów pleśniowych.
Chcę również wspomnieć o Dulux Ambiance Ceramic dostępnej w aż 40 kolorach. Ta farba ceramiczna jest nie tylko plamoodporna, ale także niesamowicie trwała.
Co jeszcze zapewnia Wam przewagę konkurencyjną?
Z pewnością – jakość produktów. Jest nie tylko bardzo wysoka, ale również niezwykle stabilna. Ponadto jesteśmy bardzo konkurencyjni pod względem stosowania zrównoważonych surowców i materiałów opakowaniowych. Wreszcie, klienci mogą polegać na najlepszych w branży usługach doradczych w zakresie produktów i kolorów.
Patrząc z perspektywy czasu. Co pozwoliło Państwa firmie osiągnąć sukces w segmencie farb dekoracyjnych?
W Polsce udało nam się stworzyć bardzo silny, spójny i zaangażowany zespół handlowy. Mamy również lokalne zakłady produkcyjne i badawczo-rozwojowe, które należą do najlepszych w AkzoNobel. Te czynniki mają kluczowe znaczenie dla osiągnięcia sukcesu na polskim rynku, nawet jeśli jest się międzynarodową firmą.
Jakie mają Państwo plany na najbliższą przyszłość, a gdzie i jak widzicie się długoterminowo?
Rynek farb dekoracyjnych jest ewolucyjny, a nie rewolucyjny. Razem z moim zespołem staramy się każdego dnia stawać się coraz lepsi w tym, co robimy! Nieustannie rozwijamy naszą ofertę, zarówno dla konsumentów, jak i dla sektora B2B. Ważne jest, aby postępować zgodnie ze standardami zrównoważonego rozwoju, o czym już wspominałem wcześniej. Mam nadzieję, że w niedalekiej przyszłości będziemy mogli pochwalić się kolejnymi sukcesami, które zwiększą konkurencyjność naszych produktów.
Publikacja artykułu: luty 2026 r.











